Zapchana toaleta w biurze, szkole czy galerii handlowej to nie tylko kłopot dla użytkowników, ale też koszt interwencji hydraulika i wyłączenie łazienki z użytku. Często winą obarcza się „za dużo papieru”, jednak problem jest bardziej złożony. Znaczenie mają:
• sposób dozowania,
• ilość jednorazowo pobieranego papieru,
• zdolność materiału do rozpadu po kontakcie z wodą,
• zachowanie użytkowników,
• stan i średnica instalacji kanalizacyjnej.
Żaden papier nie naprawi wadliwej kanalizacji. Odpowiednio dobrany materiał i system dozowania mogą jednak skutecznie ograniczyć jeden z ważnych czynników ryzyka.
Co właściwie oznacza, że papier „szybko się rozpuszcza”?
Papier w wodzie nie tyle znika, co stopniowo traci swoją spójność i rozpada się na mniejsze fragmenty włókien. Im łatwiej materiał rozpada się po kontakcie z wodą, tym łatwiej może być transportowany przez instalację kanalizacyjną.
Nie każdy produkt papierowy zachowuje się jednak w ten sam sposób.
- Papier toaletowy – projektowany jest tak, aby po spłukaniu stosunkowo szybko tracił swoją strukturę.
- Ręcznik papierowy – musi zachować wytrzymałość po kontakcie z wodą, ponieważ jego zadaniem jest skuteczne osuszanie dłoni.
- Czyściwo papierowe – przeznaczone jest do wycierania płynów, olejów i innych zabrudzeń, dlatego często cechuje się dużą odpornością na rozrywanie.
- Mokre chusteczki – wiele z nich rozpada się znacznie wolniej niż papier toaletowy i może przyczyniać się do powstawania zatorów.
Dlatego nie warto traktować wszystkich produktów papierowych jako materiałów o takich samych właściwościach.
Dlaczego ręcznik papierowy może być większym problemem niż papier toaletowy?
Standardowy ręcznik papierowy musi osuszyć dłonie bez rozpadania się podczas użycia. Ta sama właściwość oznacza, że po wrzuceniu do toalety może znacznie dłużej zachowywać swoją strukturę niż papier toaletowy.
Z tego powodu zwykłych ręczników papierowych nie powinno się rutynowo spłukiwać w WC.
W praktyce jednak w toaletach publicznych i firmowych użytkownicy czasem wrzucają ręczniki do muszli – szczególnie gdy kosz znajduje się daleko od umywalki albo jest przepełniony.
W takich obiektach znaczenie może mieć nie tylko organizacja strefy sanitarnej, ale również dobór samego ręcznika.
Przykładem jest Tork 290190 H3, czyli dwuwarstwowy ręcznik papierowy w składce ZZ z linii Advanced. Producent określa go jako ręcznik łatwo rozpuszczalny i przeznaczony właśnie do łazienek, w których istnieje podwyższone ryzyko wrzucania ręczników do toalety zamiast do kosza.
To nie oznacza jednak, że kosz na odpady przestaje być potrzebny. Łatwiejszy rozpad materiału powinien być traktowany jako dodatkowe zabezpieczenie, a nie zachęta do spłukiwania ręczników.
Gdzie łatwo rozpuszczalny ręcznik może mieć największy sens?
Takie rozwiązanie może być szczególnie przydatne w miejscach z dużą rotacją użytkowników, gdzie administrator ma ograniczony wpływ na ich zachowanie.
Dotyczy to m.in.:
- toalet publicznych,
- szkół,
- galerii handlowych,
- zakładów produkcyjnych,
- dworców,
- obiektów sportowych,
- dużych biurowców,
- toalet, w których kosz znajduje się daleko od umywalki.
W takich miejscach łatwo rozpuszczalny ręcznik może ograniczyć konsekwencje sytuacji, w której produkt mimo wszystko trafi do toalety.
Czy papier toaletowy 2W lub 3W bardziej zapycha kanalizację?
Sama liczba warstw nie przesądza o ryzyku powstawania zatorów.
Na zachowanie papieru w wodzie wpływają również:
- konstrukcja włókien,
- gramatura,
- sposób łączenia warstw,
- wielkość pojedynczego odcinka,
- ilość papieru pobierana jednorazowo,
- szybkość rozpadu materiału po kontakcie z wodą.
Dlatego nie można przyjąć prostej zasady, że papier 3-warstwowy jest zawsze gorszy dla kanalizacji niż 1- czy 2-warstwowy.
Znacznie większe znaczenie może mieć duże jednorazowe zużycie papieru. Nawet cienki materiał, jeśli zostanie użyty w dużej ilości podczas jednego spłukania, może zwiększać ryzyko problemów.
Nie warto też obiecywać, że konkretny papier „nigdy nie zatka kanalizacji”. Można jedynie dobierać rozwiązania, które pomagają takie ryzyko ograniczać.
Jak system dozowania wpływa na ryzyko zatorów?
Rodzaj papieru to tylko jedna część układanki. Drugą jest sposób jego dozowania.
W tradycyjnych systemach Jumbo użytkownik może swobodnie odwinąć dłuższy fragment rolki. W praktyce może to prowadzić do pobierania większej ilości papieru, niż jest rzeczywiście potrzebna.
Inaczej działa Tork SmartOne, który dozuje papier pojedynczymi odcinkami.
Producent podaje, że takie rozwiązanie może ograniczyć zużycie nawet o 40% w porównaniu z tradycyjnymi systemami Jumbo. Tork wskazuje również, że szybki rozkład papieru oraz ograniczenie jego zużycia pomagają minimalizować ryzyko niedrożności rur.
Mniejsza ilość papieru pobieranego jednorazowo oznacza też mniej materiału trafiającego do kanalizacji podczas jednego spłukania.
Przykładowe produkty to:
- Tork SmartOne 472242 – system T8,
- Tork SmartOne 472193 – system T9.
Oba są dwuwarstwowymi papierami w jakości Advanced.
T8 czy T9 – kiedy który system ma więcej sensu?
T8 SmartOne jest przeznaczony przede wszystkim do wymagających łazienek o dużym natężeniu ruchu. Duża rolka oznacza rzadsze uzupełnianie i sprawdza się np. w:
- dużych toaletach publicznych,
- szkołach,
- zakładach produkcyjnych,
- dworcach,
- obiektach sportowych,
- centrach logistycznych.
Tork określa T8 jako system o dużej pojemności przeznaczony do wymagających łazienek o dużym natężeniu ruchu.
T9 SmartOne Mini to rozwiązanie bardziej kompaktowe. W zależności od zastosowanego dozownika może obsługiwać łazienki o niskim, średnim lub wysokim natężeniu ruchu.
Dobrze sprawdza się m.in. w:
- biurach,
- restauracjach,
- mniejszych obiektach publicznych,
- punktach usługowych,
- miejscach, gdzie ważna jest kontrola zużycia, ale nie ma miejsca na większy system T8.
Dlaczego sama zmiana papieru może nie wystarczyć?
Nawet dobrze dobrany papier nie rozwiąże wszystkich problemów z kanalizacją.
Powtarzające się niedrożności mogą wynikać m.in. z:
- nieprawidłowego spadku rur,
- starej lub uszkodzonej instalacji,
- zbyt małej średnicy przewodów,
- istniejących zwężeń i niedrożności,
- wrzucania do toalety ręczników, chusteczek i środków higienicznych,
- bardzo dużego jednorazowego zużycia papieru.
Jeżeli problemy pojawiają się regularnie, warto zlecić przegląd instalacji. Dobór papieru i systemu dozowania może ograniczać ryzyko, ale nie zastępuje prawidłowo działającej kanalizacji.
Jak dobrać papier do obiektu?
| Sytuacja | Co ma największe znaczenie | Przykład Tork |
|---|---|---|
| Duży ruch w toalecie | Kontrola poboru i duża pojemność | SmartOne T8 |
| Mała lub średnia łazienka | Kompaktowy system z kontrolą poboru | SmartOne T9 |
| Ryzyko wrzucania ręczników do WC | Łatwiejszy rozpad ręcznika w wodzie | Tork 290190 H3 |
| Duże toalety publiczne | Duża pojemność rolki | Tork T1 Jumbo |
| Ograniczanie odpadów eksploatacyjnych | Brak gilzy | Tork OptiServe T7 |
Nie zawsze więc celem jest wyłącznie „papier szybciej rozpuszczalny”. W wielu obiektach większy efekt przyniesie połączenie odpowiedniego papieru z kontrolowanym dozowaniem.
A co z OptiServe T7?
Tork OptiServe T7 to system papieru toaletowego bez gilzy.
Jego główną zaletą nie jest szybszy rozpad papieru w wodzie, ale:
- brak odpadu w postaci gilzy,
- większa efektywność wykorzystania przestrzeni,
- rzadsze uzupełnianie,
- mniej odpadów eksploatacyjnych.
To dobry przykład pokazujący, że przy wyborze systemu do łazienki trzeba patrzeć szerzej niż tylko na kanalizację.
W jednym obiekcie priorytetem może być ograniczenie ryzyka niedrożności, w innym – zmniejszenie zużycia, ograniczenie odpadów albo redukcja liczby wizyt personelu serwisowego.
Najczęstsze błędy przy wyborze papieru do toalety firmowej
Najczęściej popełniane błędy to:
- Wybór papieru wyłącznie na podstawie ceny rolki.
- Ignorowanie sposobu dozowania.
- Brak dopasowania systemu do natężenia ruchu.
- Stosowanie standardowych ręczników tam, gdzie użytkownicy regularnie wrzucają je do WC.
- Zakładanie, że większa liczba warstw automatycznie oznacza większe ryzyko zatoru.
- Brak koszy w wygodnym miejscu.
- Pozostawianie przepełnionych koszy.
- Ignorowanie częstych awarii jako sygnału problemu technicznego.
Warto więc analizować nie tylko cenę papieru, ale cały sposób funkcjonowania toalety.
Jak ograniczyć problemy z kanalizacją bez pogarszania komfortu użytkownika?
Najlepsze efekty daje podejście systemowe.
W praktyce warto zadbać o:
- papier toaletowy odpowiedni do rodzaju obiektu,
- system kontrolowanego dozowania,
- łatwo rozpuszczalne ręczniki tam, gdzie istnieje zwiększone ryzyko wrzucania ich do WC,
- kosze ustawione blisko umywalek,
- regularne opróżnianie koszy,
- czytelne oznaczenia informujące, czego nie należy wrzucać do toalety,
- okresową kontrolę instalacji,
- regularne uzupełnianie i serwis dozowników.
W przypadku ręczników Tork dodatkową korzyścią może być dozowanie pojedynczego odcinka – producent wskazuje, że rozwiązanie takie pomaga ograniczyć zużycie i poprawia higienę.
Podsumowanie
Ograniczenie problemów z kanalizacją nie sprowadza się do wyboru najcieńszego papieru.
Znaczenie mają jednocześnie:
- sposób rozpadu materiału w wodzie,
- ilość papieru używana podczas jednej wizyty,
- sposób dozowania,
- natężenie ruchu,
- zachowania użytkowników,
- stan instalacji kanalizacyjnej.
W miejscach, w których użytkownicy zdarza się wrzucać ręczniki papierowe do toalety, warto rozważyć produkt zaprojektowany z myślą o łatwiejszym rozpadzie, taki jak Tork 290190 H3. Producent wskazuje go właśnie do łazienek, w których ryzyko wyrzucania ręczników do toalety jest wysokie.
W obiektach o dużym ruchu dobrym uzupełnieniem takiego podejścia mogą być systemy Tork SmartOne, które dozują papier toaletowy pojedynczymi odcinkami, ograniczają zużycie nawet o 40% względem tradycyjnych systemów Jumbo i dzięki szybkiemu rozpadowi papieru oraz kontroli zużycia pomagają ograniczać ryzyko niedrożności.
Sprawdź papiery toaletowe i ręczniki Tork dostępne w Mop Serwis i dobierz system do wielkości oraz charakteru obiektu.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy papier toaletowy 3-warstwowy zatyka kanalizację?
Nie musi. Sama liczba warstw nie decyduje o ryzyku zatoru. Znaczenie mają również właściwości włókien, konstrukcja papieru, szybkość jego rozpadu w wodzie oraz ilość materiału używana podczas jednego spłukania.
Czy można wrzucać ręczniki papierowe do toalety?
Standardowych ręczników papierowych nie należy spłukiwać w WC, ponieważ są projektowane tak, aby zachowywały wytrzymałość po kontakcie z wodą.
Istnieją jednak specjalistyczne ręczniki łatwo rozpuszczalne, takie jak Tork 290190 H3, przeznaczone do miejsc, w których istnieje zwiększone ryzyko wrzucania ręczników do toalety. Nadal nie oznacza to jednak, że kosz na odpady jest zbędny.
Jak sprawdzić, czy papier szybko rozpada się w wodzie?
Najbardziej wiarygodnym źródłem są informacje i dokumentacja producenta. Prostym testem porównawczym może być również umieszczenie próbek różnych papierów w wodzie i obserwowanie, jak szybko tracą swoją strukturę po delikatnym poruszeniu wodą. Taki domowy test nie zastępuje jednak badań producenta.
Czy mokre chusteczki można spłukiwać w toalecie?
W przypadku standardowych mokrych chusteczek lepiej tego unikać. Wiele z nich rozpada się znacznie wolniej niż papier toaletowy i może zwiększać ryzyko powstawania niedrożności.
Jaki system papieru wybrać do toalety o dużym ruchu?
Dobrym rozwiązaniem są systemy o dużej pojemności i kontrolowanym dozowaniu. Przykładem jest Tork SmartOne T8 472242, który dozuje pojedyncze odcinki papieru i według producenta może ograniczyć jego zużycie nawet o 40% w porównaniu z tradycyjnymi systemami Jumbo.
Czy sposób dozowania naprawdę ma znaczenie?
Tak. System wydający pojedyncze odcinki ogranicza możliwość rozwijania dużej ilości papieru jednocześnie. Mniejsze zużycie oznacza nie tylko niższy koszt eksploatacji, ale również mniej papieru trafiającego jednorazowo do kanalizacji. Tork wskazuje tę korzyść zarówno dla systemu T8, jak i T9.